Praça do Comércio (plac handlowy) to jeden z głównych placów w Lizbonie i jednocześnie jedno z najpiękniejszych miejsc w mieście. Majestatyczny plac handlowy otoczony jest z trzech stron, zjawiskowymi XVIII-wiecznymi budynkami, a od południowej strony otwiera się na rzekę Tag. To miejsce gdzie kilkaset lat temu przybijały barki wypełnione po brzegi przyprawami sprowadzanymi z zamorskich kolonii Portugalii, a okolica dudniła dźwiękami zliczających wszystko urzędników.

Historia Praça do Comércio

Usytuowany tuż przy rzece Tag plac początkowo nazywany był „Terreiro do Paço”, czyli placem Pałacowym i zajmował niewielką działkę przed królewskim pałacem Ribeira. Nową rezydencję tuż pod zamkiem św. Jerzego zdecydował się wybudować król Portugalii Manuel I Szczęśliwy. Głównym powodem była szybka ekspansja morska imperium – przy pałacu Ribeira wybudowany został dom indyjski, a do jego środka przeniesiony został sąd i wiele budynków administracji królewskiej. W pobliżu powstał nowy port, a także stocznia. Pałac Ribeira wybudowany został w stylu manuelińskim – podobnie jak Wieża Belem czy Klasztor Hieronimitów, później jednak był wielokrotnie przebudowywany i ulepszany, ostatecznie przyjmując styl manierystyczny.

Pałac Ribeira na rok przed trzęsieniem ziemi

Pałac Ribeira podobnie jak wiele budowli w centrum Lizbony został zniszczony przez wielkie trzęsienie ziemi, a następnie tsunami i pożar w 1755 roku. Po kataklizmie plac został całkowicie przebudowany na zlecenie Markiza de Pombala, premiera i ministra na dworze króla Józefa I. Nowy plac i jego otoczenie zostało zaprojektowane przez portugalskiego architekta Eugénio dos Santosa. Z lotu ptaka obszar uderza symetrią konturów, a wszystkie budynki cechuje jedność rozwiązań architektonicznych. Obecnie znajduje się tu wiele departamentów państwowych, których działalność związana jest z handlem i obsługą pobliskiego portu Cais do Sodre.

Widok na pomnik Józefa I i trium triumfalny

 

Plac był także niemym świadkiem dramatycznych wydarzeń z początku dwudziestego wieku. 1 lutego 1908 roku na placu zamordowany został przedostatni król Portugalii, Carlos I. Zabójcy oddający strzały w kierunku karocy zostali zabici na miejscu przez członków ochrony, a później uznani za marionetki Partii Republikańskiej, która dwa lata później obaliła bezpowrotnie monarchię. Wydarzenia te utorowały również drogę do władzy dyktatorskiej Antonio Salazara. O zamachu przypomina dyskretna tablica.

Dziś nazwę „Terreiro do Paço” nosi stacja metra usytuowana na placu Comércio.

Praça do Comércio – zwiedzanie

Sam plac otoczony jest otoczony jest pięknymi, XVIII-wiecznymi budowlami w charakterystycznym cytrynowym kolorze. Początkowo zaprojektowane jako budynki handlowe, dziś pełnią funkcje administracyjne i gastronomiczne. Turyści mogą przejść pod pięknie zdobionymi arkadami i znaleźć chwilę ukojenia w jednej z wielu restauracji.

Łuk triumfalny w Lizbonie

Kolejnym imponującym zabytkiem jest Arco da Rua Augusta, czyli łuk triumfalny prowadzący do brukowanej ulicy o tej samej nazwie. Ten znany lizboński deptak jest siedzibą licznych ekskluzywnych butików, upodabniających arterię do zagranicznych miejsc jak nowojorska Fifth Avenue, tokijska Ginza czy mediolańska Via Montenapoleone.

Łuk został pierwotnie zaprojektowany przez Santosa de Carvalho z okazji szybkiej odbudowy miasta po trzęsieniu ziemi w połowie osiemnastego stulecia. Budowa pomnika triumfalnego rozpoczęła się w kilka lat po katastrofie, ale wkrótce potem prace zostały przerwane. Pomysł został ponownie podjęty po blisko dziesięciu dekadach, kiedy wybrano nową koncepcję architekta Veríssimo José da Costa. Ostatecznie ukończono go w 1873 roku. Motywy bohaterów narodowych sprawiają, że jest ważnym miejscem tożsamości społecznej Portugalczyków.

Pomnik „Gloria koronująca geniusz i wartość” to zestaw alegorycznych symboli, dzieło francuskiego rzeźbiarza Anatole Calmelsa. Największa rzeźba, kobieca alegoria chwały, ma ponad 7 m wysokości. Pod nimi znajduje się napis „VIRTVTIBVS MAIORVM VT SIT OMNIBVS DOCVMENTO.PPD”, co oznacza: „Niech wielkie cnoty służą nauką teraźniejszym”. Poniżej od lewej strony znajdują się cztery posągi:

– Wiriatusa – legendarnego wodza plemion na Półwyspie Iberyjskim. Podobno przewodził grupie patriotów w walce z rzymskim najeźdźcą, obok wielkiego patriotyzmu podkreśla się jego szlachetność,

Vasco da Gamy – żeglarza i odkrywcy drogi morskiej do Indii,

– Markiza de Pombal – premiera Portugalii i wielkiego budowniczego, który odbudował Lizbonę po trzęsieniu ziemi w 1755 roku

– Nuno Álvaresa Pereiry – żołnierza i dowódcy, który zwyciężył w wojnie z Kastylią w bitwie pod Ajubarrota i „uratował” Portugalię spod panowania Hiszpanii. Dziś w pobliżu miejsca bitwy znajduje się piękny gotycki klasztor w Batalha.

Posągi wyrzeźbił lokalny rzeźbiarz Vítor Bastos. Pomiędzy posągami umieścił herb Portugalii, a z obu stron leżące postaci przedstawiające dwie największe rzeki w Portugalii – Tag i Douro.

Punkt widokowy na łuku triumfalnym – ceny

Od strony deptaku znajduje się wejście na punkt widokowy na łuku triumfalnym. Miradouro do Arco da Rua Augusta zostało otworzone w 2013 roku, a zwiedzający trafiają na duży taras za tuż pomnikiem Glorii. Moim zdaniem, jeśli chcemy mieć piękne zdjęcia placu czy zdjęcia rzeźb z bliska, punkt obowiązkowy.

Bilet kosztuje 2,5 euro. Możliwe jest połączenie biletu na punkt widokowy z biletem do Lisbon Story Center w którym znajduje się interaktywna prezentacja historii Portugalii. Bilet łączony jest tańszy o 15%.

Pomnik Józefa I na placu Praça do Comércio

Centralnym punktem Praça do Comércio jest jeździecki, czternastometrowy posąg Józefa I, stworzony przez Joaquima Machado de Castro, jednego z najsłynniejszych portugalskich rzeźbiarzy. Odlana ze stopu miedzi z domieszką cynku, tak by była odporna na korozję, statua, została zaprezentowana w 1775 roku w dniu urodzin Józefa I.

Posąg ukazuje władcę na koniu depczącego węże. Pomnik stoi na monumentalnym cokole ozdobionym dużymi grupami rzeźb. Na przedzie cokołu, naprzeciwko rzeki, znajduje się duża płaskorzeźba przedstawiająca herb, pod którym umieszczono medalion z portretem markiza de Pombal. Po przeciwnej stronie znajduje się alegoria do Królewskiej Hojności.

Dlaczego na środku najważniejszego placu w Lizbonie zagościł akurat Józef I? To on nadzorował odbudowę Lizbony prowadzoną pod batutą markiza de Pombala. Choć po samym trzęsieniu ziemi zaczął cierpień na klaustrofobię, wciąż był uwielbiany wśród portugalskiego społeczeństwa. Król zyskał także przydomek „Reformator”, dzięki zmianom zaprowadzonym w koloniach zamorskich przez Markiza jak i na terenie imperium – wprowadzona została edukacja publiczna (powstała sieć szkół średnich i podstawowych) czy zniesiono niewolnictwo.

Cais das Colunas

Wystarczy przejść przez ulicę od strony południa aby trafić na Cais das Colunas. Piękne molo, którego nazwa oznacza tyle co “nabrzeże kolumn”, schodzi szerokimi marmurowymi schodami na taflę rzeki.  Przez wieki było głównym wejściem do miasta od strony pobliskiego ujścia do Oceanu Atlantyckiego. Po kamiennych stopniach, między dwoma zachowanymi palikami, stąpali narodowi bohaterowie, odkrywcy, królowie, czy inni możnowładcy. Dostojnicy przybywali tu ekskluzywnymi łodziami, a następnie udawali się prosto do pobliskiego pałacu. Obecnie z tego miejsca można podziwiać urbanistyczną panoramę na północ lub idylliczny widok na dzielnicę Barreiro, potężny most 25 kwietnia, bądź krzątające się na wodnej powierzchni łodzie, tak zwane “cacilheiros”

Zobacz komentarzeUkryj komentarze.

Dodaj komentarz