Położenie geograficzne Lizbony nadało pewien obraz architekturze, sposobowi zagospodarowania przestrzeni, czy ideom ergonomii życia codziennego. Ogromne różnice poziomów między dzielnicami wymusiły na władzach miasta wymyślenie efektywnego sposobu transportowania tysięcy ludzi, zdążających do pracy, szkół, sklepów, czy domów. W ten sposób powstały liczne windy, kolejki naziemne, a także specjalne podnośniki. Choć od ich powstania minęły co najmniej dziesięciolecia, są nadal aktywnie wykorzystywane, uchodząc ponadto za dość nietuzinkową atrakcję.

Piękno stacji początkowej

Sama stacja początkowa stanowi nie lada atrakcję, więc już od wczesnych godzin porannych ustawiają się przed nią kolejki turystów. Wejście stanowi ozdobna fasada w kolorze żółtym, oparta na solidnych fundamentach utkwionych gdzieś pod poziomem ulicy Rua de S. Paulo.

winda Bica w Lizbonie

Nad jednym z dwóch portali umieszczono stylizowany napis “Ascensor da Bica” w kolorze zielonym na tle kremowego tła. Tuż nad głowami gości wchodzących znajduje się prosty łuk zwieńczony kolumnami o prostych bazach, a także kapitelach. Parter dodatkowo ozdabiają żeliwne latarnie w formie klinkietów. Na kolejnej parze kondygnacji wyróżniają się po cztery prostokątne okna z ościeżnicami, a także barierkami o tych samych, lekko szmaragdowych barwach. Na trzecim piętrze ramy mają już kształt kwadratu, co stanowi doskonale przejście stylistyczne do części mansardowego poddasza utrzymanego w podobnym nurcie co reszta zabytku. W środku stacji zachwycają zdobienia ścienne w postaci paneli azulejos.

stacja winda Bica

Punkty widokowe po drodze windą

winda Bica widok na Lizbonę

Wzdłuż trasy kolejki rozmieszczone dwie, szerokie arterie piesze, czyli Calcada da Bica Grande oraz Calçada da Bica Pequena. Stanowią one idealne miejsce by w spokoju cieszyć oko coraz szerszym widokiem na położone w dole estuarium Tagu, czy też zabudowania stacji kolejowej Cais de Sodre. Kolejne metry w pionie pozwalają dostrzec turystom nawet dzielnice położone za odcinkiem ujściowym rzeki.

bica lizbona

Odwiedzając daną atrakcję zwiedzający koniecznie powinni zaglądnąć na skwer o nazwie Miradouro de Santa Catarina. Ten pięknie położony rynek zapewnia niezapomnianą panoramą na przęsła mostu 25 Kwietnia.

Ceny biletów

Bilet zakupiony na pokładzie windy Bica, podobnie jak bilet na Santa Justę, jest droższy. Kupując bilet u motorniczego zapłacisz 3,80 euro (bilet w dwie strony). W przypadku zakupu biletu mając aktywną kartę Viva Viagem opłata wynosi  1,45 euro. Gdy planujesz wybrać się w podróż wszystkimi lizbońskimi windami, polecam zakup biletu 24 godzinnego, który pozwoli na przejazd Bicą, Santa Justą, Lavrą i Glorią.

Historia powstania windy Bica

winda Bica

W 1888 roku związek gminny Lizbony zawarł lukratywną jak na ówczesne czasy umowę z Nova Companhia dos Ascensores de Lisboa, udzielając im koncesji na instalację systemu wind łączącego Rua da Bica de Duarte Belo z Rua de São Paulo wzdłuż Largo do Calhariz. Projekt został opracowany przez Portugalczyka z francuskimi korzeniami Raoula Mesnier du Ponsard. Ten młody, prężnie działający na lokalnym rynku inżynier odpowiadał wówczas za podobne konstrukcje, czyli Elevador de Santa Justa, Ascensor da Glória, Bom Jesus do Monte Funicular oraz Boca do Vento Elevador. Mechaniczny silnik windy, będącym trzonem ambitnej maszyny zainstalowano pieczołowicie po dwóch latach przygotowań.

winda Bica zjeżdżająca w dół w Lizbonie

Ostateczne zakończenie prac budowlanych, kwestii organizacyjnych z magistratem, a także wielomiesięcznych testów z udziałem ochotników nastąpiło dopiero 28 czerwca 1892 roku, gdy uroczyście zainaugurowano debiutancki przejazd. Dwie dekady później spółka Nova Companhia dos Ascensores Mecânicos de Lisboa podpisała nową umowę z gminą, umożliwiając jej rozszerzenie elektryfikacji wszystkich linii transportu publicznego. Na wstępie zakończono proces automatyzacji spedycji za pomocą nowoczesnych systemów.

winda Bica rozjazd

Niestety, podczas tych skomplikowanych operacji doszło do tragicznego w skutkach wypadku z jednym z wagonów, nad którym motorniczy utracił kontrolę i uderzył w dolną stację Rua de São Paulo, powodując całkowite zniszczenie. W rezultacie zdarzenia transport kolei linowej przestał działać przez kilka następnych lat. W 1923 roku rada miejska oraz możnowładcy powojennej Lizbony zażądali od firmy przywrócenia kolejki Bica do eksploatacji, zmuszając ją do pracy na linii i instalacji nowego taboru dostarczonego przez firmę Theodore Bell. Po rozwiązaniu korporacji winda stała się własnością Companhia Carris, wiodącej marki na rynku transportu publicznego w stolicy Portugalii. Od 1927 roku kolejka linowa wróciła do eksploatacji i tak pozostaje po dziś dzień.