Henryk Żeglarz, choć bardzo rzadko brał udział w wyprawach, to przez wielu uważany jest za najważniejszą postać w historii portugalskich odkryć geograficznych i podbojów nowych kontynentów. Co warto wiedzieć o tej postaci prosto z pomnika odkrywców w Lizbonie?

Młodość Henryka

Henryk Żeglarz urodził się 4 marca 1394 roku w Porto jako trzeci syn króla Portugalii Jana I Dobrego i Filipy Lancaster, siostry Henryka IV, króla Anglii. Nauki wraz z rodzeństwem przyjmował od swoich rodziców. Początkiem jego kariery wojskowej było zdobycie wraz z braćmi, późniejszym królem Portugalii, Edwardem i Piotrem, Ceuty (dziś hiszpańska enklawa na terenie Maroka) w 1415 roku. Ceuta była od kilku lat bazą dla piratów napadających co jakiś czas na wybrzeże Portugalii i łupiących okoliczne wioski. Bracia chcąc wykazać się przed ojcem namówili go do samodzielnego „rajdu” na tereny piratów berbryjskich, co dzięki kiepskim umocnieniom i nieprzygotowaniu do walki zakończyło się sukcesem. Sytuacja mogła ulec zmianie w roku 1418, gdy muzułmańscy władcy Fezu w Maroku i królestwa Granady połączyli siły próbując odzyskać miasto. Henryk pospieszył na ratunek z posiłkami, po jego przyjeździe okazało się jednak, że będący na miejscu portugalski garnizon poradził sobie z agresorami. Następnie postanowił zaatakować Granadę, został jednak stanowczo powstrzymany przez ojca, który wydał stanowczy rozkład powrotu do domu.

Po powrocie z Ceuty, Henryk został księciem Viseu i panem Covilhã. W 1420 roku, mając 26 lat, został mianowany mistrzem Zakonu Rycerzy Chrystusa. Henryk nie złożył jednak ślubów zakonnych – później był kilkukrotnie upominany przez swojego brata za nadmierną ekstrawagancję, niedotrzymywanie obietnic czy nieumiarkowanie w wydawaniu pieniędzy.

Henryk Żeglarz na przodzie pomnika odkrywców w Lizbonie

Vila do Infante i wyprawy Portugalczyków

Jednak to właśnie środki pochodzące z administracji Zakonem Rycerzy Chrystusa okazały się kluczowe w podbojach Henryka, finansując mu przy okazji część wypraw. Henryk jest uważany za pierwszego w nowożytnej historii twórcę akademii morskiej – jaką była Vila do Infante, choć nie była to akademia we współczesnym tego słowa znaczeniu. Po przejęciu Sagres należało zabezpieczyć port, zarówno pod względem obronnym, jak i w kwestii zaopatrzenia. Idealnie nadał się do tego celu przylądek podarowany w 1443 r. Henrykowi przez księcia regenta Pedro. Powstał tam fort oraz osada, w której pracowali zatrudniani przez Henryka kartografowie oraz osoby odpowiedzialne za konstrukcję przyrządów morskich. Miejsce to niezwykle przyczyniło się do portugalskich wypraw, ponieważ opracowane tam mapy oraz przyrządy w ogromnym stopniu przyczyniły się do odkrywczych ekspedycji. Te jednak zaczęły się dużo wcześniej, pierwszą istotną wyprawą była ta przeprowadzona przez Gila Eanesa, który w 1434 opłynął Cabo Bojador – przylądek na którym kończyły się ówczesne mapy.

Eksploracja wybrzeża Afryki

Wyprawy Henryka dały Portugalii nie tylko bardzo duże zyski geograficzne, ale również materialne. Z racji uzyskania od Korony monopolu na działania gospodarcze w odkrytych regionach, do Portugalii zaczęły napływać statki wypełnione złotem oraz niewolnikami. Na odkrytych regionach wzdłuż wybrzeża zakładano rozmaite plantacje oraz podejmowano kontakty handlowe z ludami afrykańskimi. Z inicjatywy Henryka wzniesiono również pierwszą placówkę handlową, miało to miejsce na wyspie Arguin. Najdalszym punktem, do którego udało się dopłynąć wyprawom finansowanym przez Henryka było Sierra Leone, choć niektóre źródła podają prawdopodobieństwo dopłynięcia aż do Wybrzeża Kości Słoniowej.

Henryk Żeglarz – po śmierci

Spuścizna Henryka Żeglarza sięga daleko w przyszłość. Za sprawą jego wypraw Portugalia zyskała bardzo dużą przewagę w erze kolonialnej. Opracowane przez jego wyprawy mapy oraz przyrządy nawigacyjne przyśpieszyły i ułatwiły późniejsze wyprawy. Budowa w tym okresie pierwszych statków typu karawela umożliwiło również dużo bezpieczniejsze wyprawy dalekomorskie. Portugalia zaczęła rozkwitać gospodarczo dzięki napływowi niewolników oraz złota, zwiększyło to również jej wpływy, co w późniejszych okresach dało możliwość konkurowania z państwami wydawać by się mogło dużo potężniejszymi, jak Anglia, czy Hiszpania. Spuścizna Henryka to jednak nie tylko odkrycia geograficzne i korzyści gospodarcze, ale również olbrzymi wkład w walkę z niewiernymi oraz szerzenie chrześcijaństwa na odkrytych regionach. Miał on wkład w kultywowanie tradycji templariuszy poprzez przewodnictwo nad zakonem rycerzy Chrystusa oraz brał udział w wyprawach krzyżowych. Przydomek Żeglarz został mu nadany na długo po jego śmierci, aby upamiętnić ogromny wkład w rozwój żeglugi, jak i kartografii. Samemu na statkach pływał niezwykle rzadko.

Zobacz komentarzeUkryj komentarze.

Dodaj komentarz