Kim był Bartolomeu Dias? Podróżnik, żeglarz, konkwistador… ale do historii przeszedł jako odkrywca przylądka Dobrej Nadziei. Jego życie przypada na okres Wielkich Odkryć Geograficznych. Jest to jeden z najważniejszych odkrywców obok Krzysztofa Kolumba, Vasco da Gamy i Ferdynanda Magellana.

Młodość

Bartolomeu Dias (w polskich książkach zwany również Bartłomiejem) urodził się około 1450 roku w okolicach Faro. Podobnie jak w przypadku Vasco da Gamy, nie zachowało się zbyt wiele informacji na temat jego młodości. Podobno pochodził z rodziny żeglarzy i odkrywców, jednak nie są to potwierdzone dane. Wiadomo jedynie, że pracował jako główny nadzorca magazynów portowych, był również nawigatorem okrętu wojennego São Cristóvão. 10 października 1486 roku został wyznaczony przez króla Portugalii Jana II na przywódcę wyprawy, która miała za zadanie zbadać południowe wybrzeże Afryki, a następnie wyruszyć drogą morską do Indii. Poszukiwania alternatywnego, morskiego szlaku były wówczas jednym z głównych celów Portugalii. Wynikało to z intensywnego rozwoju handlu przyprawami i coraz większych opłat ustalanych przez „pośredników” (głównie Arabów) na szlaku lądowym.

Wyprawa na przylądek Dobrej Nadziei

Wyprawa dowodzona przez Diasa wyruszyła z Lizbony w sierpniu 1487 roku. W skład floty wchodziły trzy statki, w tym dowodzona przez niego karawela São Cristóvão. W dziennikach Diaz stwierdza, że całą drogę płynął bezpiecznie, starając się z okrętu widzieć brzeg lądu. Trasa przebiegała początkowo wzdłuż zachodniego wybrzeża Afryki i wysp Zielonego Przylądka, a następnie skierowała się na południowy zachód w kierunku ujścia rzeki Kongo. 8 grudnia 1487 roku załoga dotarła do zatoki Santa Maria da Conceicao (Zatoka Wielorybia, tereny dzisiejszej Namibii), najbardziej wysuniętego punktu wyznaczonego przez wyprawę Diogo Cão. Stamtąd dowodzona przez Diasa flota ruszyła dalej na południe. Choć udało im się opłynąć południowy kraniec kontynentu afrykańskiego, kończące się racje żywnościowe oraz bunt załogi zmusiły ekspedycję do powrotu zachodnim wybrzeżem i obrania kursu na Lizbonę. W drodze powrotnej marynarzy zaskoczyła jednak burza. Schronienie udało im się znaleźć w skalistej zatoce, którą Dias nazwał Przylądkiem Burz, następnie przemianowanym na Przylądek Dobrej Nadziei. Podróż trwała blisko 16 miesięcy.

Konsekwencje wyprawy

Choć ekspedycja nie odniosła zamierzonego sukcesu, miała ważkie konsekwencje dla dalszych podróży. Dzięki doświadczeniom zebranym podczas rejsu, Dias udzielił szeregu cennych uwag odnośnie tamtejszych prądów morskich i wiatrów oraz topografii kontynentu, co pomogło ulepszyć statki i przygotować wyprawę Vasco da Gamy w 1497 roku. To właśnie da Gama jako pierwszy zrealizował śmiały plan odnalezienia bezpiecznej drogi morskiej do Indii, co w późniejszych latach umożliwiło Portugalczykom dalsze prowadzenie żeglugi na Oceanie Indyjskim oraz rozwinięcie handlu morskiego. Miało to również duży wpływ na budowanie kolonialnej potęgi Portugalii.

Śmierć

Bartolomeu Dias był uczestnikiem drugiej wyprawy do Indii dowodzonej przez Pedro Cabrala, która najpierw wyruszyła do Brazylii, gdzie dotarła w 1500 roku. Stamtąd statki skierowały się na wschód. 29 maja 1500 ekspedycja dotarła w okolice przylądka Dobrej Nadziei. Niestety, jej uczestnicy zostali zaskoczeni przez gwałtowną burzę, która położyła kres wyprawie. W wyniku katastrofy zatonęły wszystkie cztery biorące udział w ekspedycji statki, a jej uczestnicy, w tym Bartolomeu Dias utonęli.

Zobacz komentarzeUkryj komentarze.

Dodaj komentarz